Szarpidrut.pl
BLOGSTARY METALOWIEC119 odsłon

Crematory „Awake” 1997 r.

← Wróć: Wiadomości
Crematory „Awake” 1997 r.

Druga połowa lat dziewięćdziesiątych zdecydowanie należała do Morbid Noizz. Zarówno czasopismo jak i załączone składanki były kopalniami nowości, którym towarzyszyły nowe trendy. Gotycki metal królował. Obliczam, że gotyk właśnie wtedy miał „swoje 5 minut”… a raczej pięć lat. Mogę się mylić, ale obstawiałbym lata 1995-2000 jako złoty okres dla wykonawców tego gatunku, a wspomniany Morbid Noizz czy Ryłkołak byli ich ambasadorami. Oczywiście nie tylko gotyckiego grania, bo przekrój był duży - niemniej jednak wtedy na fali był właśnie gothic rock i metal. Wśród wielu kapel, które wówczas poznałem była niemiecka formacja Crematory. Nie wiem co mnie wówczas urzekło, ale wiem, że mogłem ich słuchać non stop. Z perspektywy czasu fakt jest taki, że to był raczej romans niż poważny związek. Znam tylko ten album, który bardzo lubię i mam ogromny sentyment. Teraz słuchając zastanawiam się czy tak to zostawić? A może sięgnąć po inne wydawnictwa? Widzę ich przygoda nadal trwa, więc trochę mnie korci ;)
Crematory „Awake” 1997 r.

27 października 2025 r.
\m/Woszczewski /Stary Metalowiec 

Podoba Ci się materiał? Możesz postawić mi kawę ;) https://buycoffee.to/starymetalowiec

DYSKUSJA POD ARTYKUŁEM

Komentarze 0

Co o tym myślisz?

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Dodaj swój komentarz

Dołącz do rozmowy o muzyce.

Komentować mogą zalogowani użytkownicy.