RECENZJA " Mrok I Chaos "

Necrothorne – Mrok i Chaos (2025)
Polski zespół Necrothorne serwuje w Mrok i Chaos surowy, podziemny black metal, który balansuje między brutalnością a atmosferyczną głębią. Krążek otwiera monumentalne Królestwo Pustki, a w kolejnych utworach, jak Wieczna Noc czy Duch Lasu, zespół łączy pogańskie, leśne inspiracje z bezkompromisową agresją – ten ostatni numer wyraźnie czerpie inspirację z wczesnego Mayhem, co słychać w zimnym, klaustrofobicznym klimacie i krzykliwych wokalach. Tytułowy utwór Mrok i Chaos jest sercem albumu, manifestującym ideę duchowej pustki i niepokoju, a finałowe Oddech Grobu zamyka całość w funeralnym tonie.
Brzmienie jest celowo szorstkie, z dużym pogłosem i „ścianą gitar”, co idealnie pasuje do undergroundowego charakteru wydawnictwa. Necrothorne nie próbuje brzmieć technicznie doskonale — liczy się atmosfera, emocja i autentyczność. Mrok i Chaos to album, który powinien zainteresować fanów klasycznego black metalu i polskiego podziemia; szczery, nieprzeprodukowany i pełen mroku.
---
Necrothorne



Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!